Bukiet z przekroju kabla - podsumowujemy zajęcia projektowe semestru zimowego na okcydentalistyce

Antyestetyczny charakter śmieci – to oczywistość, estetyczny charakter śmieci – to też oczywistość, jeśli akceptujemy, że wartość estetyczna może być nieharmonijna, ostra czy negatywna (różnie to w historii filozofii określano).

Zajęcia projektowe z cyklu Praktykowanie humanistyki prowadzone przez mgra Bartosza Pokorskiego na okcydentalistyce w bieżącym semstrze pod hasłem Śmieci zrównoważonego rozwoju (anonsowane tutaj) miały swoje zakończenie 16 grudnia 2022 w formie, która może zaskoczyć i – choć zasadniczo mowa o śmieciach – zachwycić właśnie estetycznie, ponieważ:

  • było to nie tylko praktykowanie w formie produkcji wydarzenia z udziałem instytucji zewnętrznej, adresowane do szerokiej grupy odbiorców (jak to zwykle u nas bywa), ale też praktykowanie w sensie wytwarzania przedmiotów, co w warunkach akademickiej humanistyki jest rzadkie
  • przygnębiającą „scenografię" zaśmieconej auli i atmosferę prezentacji naszpikowanych zatrważającymi statystykami i wnioskami pochodzącymi z Nowego planu działania UE dotyczącego gospodarki o obiegu zamkniętym na rzecz czystszej i bardziej konkurencyjnej Europy przezwyciężono twórczymi i bardzo prostymi warsztatami, z których wynosiło się przekonanie, że można mieć jakąś sprawczość w tej walce ze śmieciami – nie globalną oczywiście, ale satysfakcjonującą
  • można było spełnić marzenie o pięknym przedmiocie

Ten finał, podobnie jak wcześniejsze etapy zajęć, powstał we współpracy z Miejską Strefą Kultury w Łodzi, a cały proces ze strony tej instytucji koordynowała Agnieszka Kowalska-Owczarek. Dzięki jej spójnym działaniom obejmującym udział w pracach nad wrześniową konferencją Aesthetic Energy of the City 5, kuratorstwo wystawy Maksyma Ostrowskiego „Miasto • Śmieci • Dzieci” (Galeria Punkt Odbioru Sztuki, ul. Krzemieniecka 2A), promocję podręcznika Unnecessary – Useful & Aesthetic. Creative approach to recycling. A handbook for optimists, a wreszcie propozycję warsztatów upcyclingowych, studenci poznali różne aspekty działania głównej miejskiej instytucji kultury oraz włączyli się w różnego typu prace: od lektur, zwykłych prac badawczych, prezentacji wiedzy, przez wizyty w MSK, po organizację własnego eventu. Punktem kulminacyjnym były warsztaty prowadzone dla nas przez Annę Becherkę, właścicielkę marki BECHANN polegające na tym, że każdy uczestnik był w stanie wykonać własnoręcznie biżuterię z różnego typu kabli, np. wielożyłowych kolorowych przewodów elektrycznych, miedzianych lub alumniowych.

Anna Becherka jest obecnie rezydentką Art Inkubatora działającego w Fabryce Sztuki w Łodzi (ul. Tymienieckiego 3). Tam prowadzi pracownię i galerię. Znana jest przede wszystkim z "obrazów wykonywanych z kabli". To określenie techniki pokazuje oczywiście, że nie jest łatwo ustalić, jaka jest natura medium plastycznego, które jest tu wykorzystywane. Zasadniczo jest to rodzaj techniki transmedialnej – kombinacja reliefu, asamblażu i mozaiki – dzięki której uzyskuje się efekety światłocieniowe, a więc właściwe malarstwu. Warto objrzeć materiał filmowy z wystawy „Odzyskane” w Galerii Huta Sztuki w Krakowie, zorganizowanej w 2020 roku w ramach cyklicznego miejskiego projektu „Sztuka do rzeczy – design w Krakowie", gdzie widać te własności charakterystyczne i dla malarstwa, i dla tworzyw wykorzystywanych przez artystkę. Becherka zwraca uwagę na precyzję wykonania, ale przede wszystkim stara się wydobyć naturalne zalety upcyclingowanych surowców. Przygląda się też tworzywom w sensie historycznym, poszukuje starych odpadów, docenia dawną jakość materiałów, np. różne odcienie metali. Za idealną sytuację artystka uznaje tę, w której nie trzeba dodawać kolejnych komponentów, np. kleju czy farby. Ale nie stosuje tych zasad otrodoksyjnie. Każda zmiana, każdy krok w stronę wykorzystania odpadów – to, według niej, właściwe decyzje.

Tworzymy biżuterię pod okiem Anny Becherki (fot. Marta Łącka, Miejska Strefa Kultury)
warsztaty
warsztatywarsztaty

 

Najważniejsza jest tutaj chyba postawa:

  • chcieć dostrzec wartość tego, co wyrzucamy, potraktować śmieci jako zasób, a nie balast
  • zauważyć ich wielofunkcyjny charakter, podatność na przekształcenia
  • dostrzec urodę rzeczy, które kiedyś wytworzono w jakimś celu, z jakimś namysłem, nadano im określoną formę, dobrano materiały; każdej funkcji towrzyszy jakieś rozwiązanie formalne, które może się podobać
  • uznać, że utrata funkcji nie unieważnia walorów kompozycji materiałów lub właściwości samych tworzyw
Oto, co udało się nam wykonać: kolczyki – miniaturowe bukiety z kabli w dwóch wersjach kolorystycznych (fot. WKJ)
kolczyki z kablikolczyki z kabli
Wisiorki lub breloki –  zewnętrzna powłoka przewodów imituje naturalny kamień (fot. WKJ)
światłowód

 

Do warsztatów artystka przygotowała surowce gotowe do użycia, tzn. czyste, wyselekcjonowane i posortowane, co pozwoliło od razu cieszyć się ich przetwarzaniem. To duży przywilej – pominąć te etapy pracy. Ale ważna jest świadomość złożoności tego procesu, który określa się jako zamknięty obieg gospodarki. W cyrkulacji przedmiotów i działań jednymi z najtrudniejszych i najbardziej pracochłonnych czynności są czyszczenie i przygotowywanie odpadów, a także gospodarowanie nimi tak, by było jak najmniej odpadów z odpadów. Tego też się uczyliśmy – zarówno na warsztatach, jak i  z podręcznika Unnecessary – Useful & Aesthetic. Creative approach to recycling. A handbook for optimists, który poznaliśmy już we wrześniu na konferencji Aesthetic Energy of the City 5.

Opisujemy, wyjaśniamy, dyskutujemy... (fot. Mateusz Kowalski, WFH, UŁ)
okłdkaprezentacje
prezentacjeprezentacje
  
prezentacjeprezentacje
ciastoprezentacje, słuchacze

Wioletta Kazimierska-Jerzyk